POLITYKA
1 min. czytania
Szef MON: „Z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie"
Kosiniak-Kamysz wskazał że nikt nie będzie narzucał Polsce sposobu głosowania w sprawie akcesji jakiegokolwiek państwa do Unii Europejskiej.
Szef MON:  „Z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie"
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Flagi Ukrainy i Unii Europejskiej w centrum Kijowa

Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł w poniedziałek wieczorem, że z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie" . Odniósł się w ten sposób do niedawnej decyzji Kijowa o uhonorowaniu Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) z okresu II wojny światowej.

W rozmowie w Polsat News Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska nie zgodzi się na gloryfikowanie osób i organizacji powiązanych z mordami na Polakach w czasie wojny. 

Jak zaznaczył, nie można umieszczać w narodowym panteonie postaci, które – jak określił– podważają współpracę europejską. Dodał, że „z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie”.

„Nam nikt nie będzie mówił, jak mamy głosować za wejściem danego państwa do Unii Europejskiej” –  oznajmił wicepremier.

Mimo że Polska pozostaje jednym z najważniejszych sojuszników wojskowych i politycznych Ukrainy, Warszawa wielokrotnie podkreślała, że nierozwiązane spory dotyczące dziedzictwa UPA i Bandery nie mogą być pomijane.

UPA walczyła o niepodległość Ukrainy w czasie i po II wojnie światowej. W Polsce jest powszechnie obwiniana o zbrodnie wołyńskie z lat 1943–1944, w których zginęło około 100 tysięcy polskich cywilów.

PowiązaneTRT Polski - „MiG-i za drony” – Kosiniak-Kamysz: Ukraina nie zrealizowała ustaleń, nie będzie wymiany
PowiązaneTRT Polski - Zełenski: nikt nie będzie nam narzucał jakich bohaterów mamy szanować
ŹRÓDŁO:AA