POLITYKA
3 min. czytania
Dyplomaci państw NATO przed szczytem w Ankarze: Jedność pozostaje największą siłą Sojuszu
Ambasadorowie państw NATO wskazali, że w obliczu rosnących zagrożeń kluczowe znaczenie mają jedność i współpraca sojuszników.
Dyplomaci państw NATO przed szczytem w Ankarze: Jedność pozostaje największą siłą Sojuszu
Ambasadorowie państw NATO wskazali, że w obliczu rosnących zagrożeń kluczowe znaczenie mają jedność i współpraca sojuszników.

Przedstawiciele dyplomatyczni państw członkowskich NATO akredytowani w Ankarze podkreślili znaczenie „jedności i solidarności Sojuszu” przed szczytem NATO, który odbędzie się 7 i 8 lipca w stolicy Turcji.

Ambasador Włoch w Ankarze Giuseppe Manzo ocenił, że spotkanie odbywa się w kluczowym momencie dla wspólnego bezpieczeństwa państw członkowskich. Podziękował Turcji za przywództwo i zaznaczył, że Włochy wspierają jej działania oraz są gotowe współpracować na rzecz pomyślnego przebiegu szczytu poświęconego zagrożeniom stojącym przed Sojuszem.

Manzo przypomniał również o rozmieszczeniu włoskiego systemu obrony powietrznej SAMP/T w celu wzmocnienia obrony powietrznej NATO. Jak podkreślił, Włochy są dumne, że mogą aktywnie przyczyniać się do bezpieczeństwa Turcji jako sojusznika i partnera.

Ambasador Królestwa Niderlandów Joep Wijnands zwrócił uwagę, że ubiegłoroczny szczyt NATO w Hadze koncentrował się na zwiększeniu zobowiązań finansowych państw członkowskich i przeznaczeniu większych środków na wspólną obronę. Tegoroczne spotkanie ma natomiast dotyczyć sposobu wykorzystania tych funduszy.

Podkreślił także, że bezpieczeństwa nie da się zapewnić samodzielnie. Wskazał, że Turcja doskonale to rozumie biorąc pod uwagę wyzwania wynikające z jej położenia w niestabilnym regionie.

„Turcja, dysponująca drugimi co do wielkości siłami zbrojnymi w NATO oraz prężnym przemysłem obronnym, wnosi absolutnie bardzo ważny wkład w działalność Sojuszu” – dodał.

Zdaniem ambasadora największą siłą NATO pozostaje jedność. Jak zaznaczył, podczas szczytu w Ankarze państwa członkowskie powinny potwierdzić swoje zaangażowanie na rzecz wspólnej obrony, wsparcia Ukrainy w wojnie z Rosją oraz współpracy w walce z terroryzmem.

Ambasador Polski w Ankarze Maciej Lang określił nadchodzący szczyt jako wyjątkowe wydarzenie o dużym znaczeniu zarówno dla Turcji, jak i całego Sojuszu. Podziękował tureckim gospodarzom za przygotowanie spotkania, gościnność, współpracę i koordynację.

Wyraził przekonanie, że przesłanie jedności i solidarności płynące z Ankary ponownie potwierdzi determinację NATO do wspólnego działania w zmieniającym się środowisku bezpieczeństwa.

„Jestem głęboko przekonany, że przesłanie jedności i solidarności płynące z Ankary po raz kolejny potwierdzi niezachwianą wolę NATO oraz jego determinację i gotowość do wspólnego działania w obliczu zmieniających się warunków bezpieczeństwa” – powiedział.

Podobne stanowisko przedstawił ambasador Bułgarii Anguel Tcholakov. Podkreślił, że w obliczu rosnącej niepewności, bezprecedensowych zagrożeń i wyzwań dla porządku międzynarodowego szczyt stanowi ważną okazję do potwierdzenia jedności państw członkowskich, solidarności oraz przywiązania do podstawowych zasad i wartości Sojuszu.

Ambasador Łotwy Bahtijors Hasans ocenił, że spotkanie w Ankarze będzie okazją do pokazania, iż państwa NATO realizują swoje zobowiązania w praktyce. Przypomniał, że Łotwa jako pierwszy kraj Sojuszu przyjęła przepisy zobowiązujące do przeznaczania od 2027 roku co najmniej pięciu procent produktu krajowego brutto na obronność.

„Szczyt musi potwierdzić bezpieczeństwo NATO, jego jedność, zbiorową obronę, wzmocnienie artykułu 5 oraz więzi transatlantyckie” – powiedział.

Dodał, że obok terroryzmu Rosja nadal pozostaje największym zagrożeniem dla regionu transatlantyckiego, dlatego państwa członkowskie zwiększają wydatki na obronność.

Ambasador Łotwy podkreślił również konieczność dalszego wzmacniania przemysłu obronnego oraz kontynuowania wsparcia dla Ukrainy. Jak zaznaczył, bezpieczeństwo Ukrainy ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo całego obszaru transatlantyckiego, a pomoc powinna mieć charakter długoterminowy i przewidywalny. Przypomniał, że Łotwa od kilku lat przeznacza na wsparcie Ukrainy 0,25 procent swojego produktu krajowego brutto i zamierza utrzymać ten poziom pomocy.

„Najważniejsze jest to, byśmy trzymali się razem, jedność NATO ma kluczowe znaczenie”– oznajmił.

PowiązaneTRT Polski - Nie wydatki, lecz realne działania powinny być miarą zaangażowania państw NATO
PowiązaneTRT Polski - Trump skrytykował NATO przed szczytem w Ankarze
ŹRÓDŁO:AA