Poniedziałek był kolejnym dniem upałów, które doprowadziły do awarii infrastruktury kolejowej w Polsce. Jak wynika z danych PKP PLK na które powołała się Polska Agencja Prasowa, do godziny 19.30 odwołano łącznie 258 pociągów.
Przed godziną 20 PKP PLK poinformowały o usunięciu usterek na dwóch odcinkach linii 97 – Radziszów–Leńcze oraz Stryszów–Stronie – gdzie doszło do deformacji torów, co spowodowało wstrzymanie ruchu i konieczność zapewnienia pasażerom komunikacji zastępczej, jak przekazał Piotr Hamarnik z zespołu prasowego spółki w rozmowie z PAP.
Jak wyjaśnił, do takich zjawisk dochodzi, gdy temperatura elementów infrastruktury przekracza 70 stopni Celsjusza, co wynika z rozszerzalności cieplnej stali. W takich przypadkach najpierw ogranicza się prędkość pociągów, a przy poważniejszych uszkodzeniach ruch zostaje całkowicie wstrzymany.
Dodał również, że stan sieci kolejowej w Polsce nadzorowany jest przez 180 zespołów oraz 64 pociągi diagnostyczne.
Do podobnego zdarzenia – wyboczenia torów – doszło także w poniedziałek na linii 169 Tychy–Łaziska Średnie. W efekcie pociągi dalekobieżne skierowano na trasy objazdowe, a Koleje Śląskie uruchomiły komunikację autobusową.
W związku z wysokimi temperaturami wprowadzono także ograniczenia prędkości na kilku odcinkach w województwie śląskim, m.in. na trasach Gliwice Łabędy–Rudziniec Gliwicki, Sławęcice–Kędzierzyn-Koźle, Herby Nowe–Wieluń Dąbrowa, Nędza–Racibórz, Bytom Karb–Radzionków oraz Nakło Śląskie–Tarnowskie Góry.
W poniedziałek do godziny 19.30 odwołano łącznie 258 pociągów, a w godzinach 13–19 wstrzymano ruch pociągów towarowych. Jak zauważyło Ministerstwo Infrastruktury, w tym okresie priorytetowo obsługiwane były składy pasażerskie.
Z danych Kolei Śląskich wynika, że w poniedziałek odwołano 12 pociągów kursujących na linii S1 między Gliwicami a Dąbrową Górniczą Ząbkowicami.
Resort infrastruktury przekazał, że PKP Intercity wprowadziło honorowanie swoich biletów w pociągach Polregio w całym kraju, Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej na wybranych trasach oraz Kolei Mazowieckich w warszawskim węźle kolejowym.
Dodatkowo PKP Intercity wydłużyło możliwość zwrotu biletów bez potrącenia opłaty manipulacyjnej do 2 lipca. Standardowo przewoźnik pobiera 15-procentową prowizję przy zwrocie.









