Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą koordynacji działań antykorupcyjnych oraz likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Projekt przygotowany przez rząd zakładał, że od 1 października zadania CBA przejmą policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajowa Administracja Skarbowa. Za ochronę antykorupcyjną miały odpowiadać policja, ABW i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
Nowe przepisy przewidywały również określenie zasad ochrony antykorupcyjnej wobec przedsięwzięć uznanych za szczególnie narażone na ryzyko korupcji lub działań szkodzących interesom ekonomicznym państwa.
Kancelaria Prezydenta poinformowała, że według Karola Nawrockiego odejście od modelu wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej i przekazanie jej kompetencji kilku instytucjom może skutkować „wieloletnim paraliżem walki z korupcją”.
W opublikowanym za pośrednictwem platformy X oświadczeniu prezydent podkreślił, że CBA było pierwszą służbą stworzoną od podstaw w wolnej Polsce. Jak zaznaczył, formacja została zbudowana jako nowoczesna i wyspecjalizowana jednostka zajmująca się zwalczaniem korupcji.
„Likwidacja CBA to nic innego jak przeniesienie Polski do lat 90.” – wskazał prezydent.
Nawrocki zaznaczył jednocześnie, że nie sprzeciwia się reformowaniu instytucji państwowych, ponieważ każda z nich może wymagać zmian i powinna podlegać kontroli. Dodał jednak, że poprawa efektywności instytucji różni się od jej całkowitej likwidacji.
Prezydent ocenił również, że przekazanie kompetencji CBA policji, ABW i KAS może prowadzić do chaosu kompetencyjnego, problemów z kontynuacją prowadzonych postępowań oraz odejścia doświadczonych funkcjonariuszy. Wskazał, że wiedzy operacyjnej i specjalistycznych umiejętności budowanych przez dwie dekady nie da się odtworzyć w ciągu kilku miesięcy.
Zdaniem Nawrockiego likwidacja CBA oznaczałaby także utratę niezależnego instrumentu kontroli władzy, ponieważ kompetencje Biura trafiłyby do struktur podległych rządowi.
Do decyzji prezydenta odniósł się rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. We wpisie opublikowanym na platformie X wskazał, że weto zostało podjęte mimo wcześniejszego poparcia ustawy przez Sejm i Senat oraz oczekiwań społecznych.
Dobrzyński zapowiedział również przygotowanie zmian w ustawie o CBA, które mają utrzymać rozwiązania ograniczające możliwość politycznego wpływu na działalność służby. Jak wyjaśnił, planowane działania mają obejmować m.in. wzmocnienie „niezależności i apolityczności szefa CBA oraz profesjonalny dobór i przygotowanie funkcjonariuszy do realizacji zadań”.
„Walka z korupcją pozostaje priorytetem i nigdy już nie będzie narzędziem do rozgrywek politycznych” – oznajmił Dobrzyński.
Likwidacja Centralnego Biura Antykorupcyjnego była jednym z zapisów umowy koalicyjnej obecnego rządu.













