Łotewska armia poinformowała w czwartek rano, że dwa drony wleciały na terytorium kraju od strony Rosji i rozbiły się.
Minister obrony Łotwy Andris Spruds przekazał w rozmowie z publicznym nadawcą LSM, że maszyny zostały prawdopodobnie wystrzelone przez Ukrainę przeciwko celom znajdującym się na terytorium Rosji.
Jak dodał, do miejsca zdarzenia skierowano samoloty wojskowe uczestniczące w wielonarodowej misji NATO Baltic Air Policing.
Policja oraz straż pożarna poinformowały, że w czwartek rano uszkodzone zostały cztery puste zbiorniki paliwowe znajdujące się w magazynie w Rezekne, około 40 kilometrów od granicy z Rosją. Na miejscu odnaleziono również możliwe szczątki jednego z dronów.
Władze Łotwy wydały ostrzeżenia dotyczące dronów o godzinie 4:09 czasu lokalnego, apelując do mieszkańców mieszkających na terenach graniczących z Rosją o pozostanie w domach.
Władze Rezekne poinformowały także, że wszystkie szkoły w mieście pozostaną w czwartek zamknięte.







