ŚWIAT
1 min. czytania
Kontrowersyjny dekret Orbana uchylony przez węgierski Trybunał Konstytucyjny
Trybunał uznał, że dekret został przygotowany bez wymaganych konsultacji z Krajową Radą Sądownictwa.
Kontrowersyjny dekret Orbana uchylony przez węgierski Trybunał Konstytucyjny
archiwum: Budynek parlamentu nad brzegiem Dunaju w Budapeszcie / Reuters

Węgierski Trybunał Konstytucyjny unieważnił w środę kontrowersyjny dekret rządu, który uniemożliwiał sądom rozpatrywanie spraw dotyczących podatku solidarnościowego nakładanego na zamożniejsze miasta.

Dekret został wydany w lutym na podstawie uprawnień nadzwyczajnych, które rząd Viktora Orbana przyznał sobie w 2022 roku.

Przepisy dotyczyły tzw. składek solidarnościowych, pobieranych od bogatszych samorządów w celu redystrybucji środków do uboższych miejscowości.

Krytycy rozwiązania, w tym burmistrz Budapesztu Gergely Karacsony, zarzucali rządowi wykorzystywanie podatku do łatania braków w centralnym budżecie kosztem samorządów lokalnych. Karacsony był jednym z inicjatorów działań prawnych przeciwko przepisom.

Lutowy dekret stanowił, że składki solidarnościowe nie mogą być przedmiotem postępowań sądowych i nakazywał zakończenie wszystkich toczących się spraw. Rozwiązanie spotkało się z krytyką m.in. środowisk prawniczych, a także zaniepokojeniem ze strony Unii Europejskiej.

Niezależna Krajowa Rada Sądownictwa (OBT) skierowała sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, argumentując, że projekt dekretu został przygotowany bez wymaganych prawem konsultacji z Radą.

Trybunał uznał argumentację OBT za zasadną i uchylił zakwestionowane przepisy.

Burmistrz Budapesztu Gergely Karacsony ocenił decyzję jako „właściwe zakończenie” sporów prawnych prowadzonych przez stolicę przeciwko rządowi Orbana. W wyraził także nadzieję, że wraz z nowym rządem rozpocznie się nowy etap dla Budapesztu.

PowiązaneTRT Polski - Viktor Orban przegrywa po 16 latach rządów, Tisza z dominującym wynikiem
PowiązaneTRT Polski - Magyar zapowiada odesłanie byłych ministrów do Polski i odejście od kursu Orbana
ŹRÓDŁO:AFP