ŚWIAT
3 min. czytania
Ukraina oskarża Rosję o nowe ataki przed wejściem w życie zawieszenia broni ogłoszonego przez Kijów
Tuż przed ogłoszeniem przez Kijów jednostronnego zawieszenia broni wiele ukraińskich miast stało się celem śmiertelnych rosyjskich ataków, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony prezydenta Zełenskiego.
Ukraina oskarża Rosję o nowe ataki przed wejściem w życie zawieszenia broni ogłoszonego przez Kijów
Pracownicy medyczni i policjant obok ciała na miejscu rosyjskiego nalotu w obwodzie donieckim, Ukraina, 5 maja 2026 r. / Reuters

Jednostronne zawieszenie broni ogłoszone przez Kijów miało wejść w życie w środę, jednak Ukraina oskarżyła Rosję o nowe ataki zaledwie kilka godzin po tym, jak uderzenia zabiły co najmniej 28 osób w miastach w całym kraju dotkniętym wojną.

Rosyjskie władze nie zgłosiły natychmiast żadnych ukraińskich uderzeń kilka godzin po proponowanym rozejmie, podczas gdy urzędnicy w południowym regionie Zaporoże poinformowali w środę nad ranem, że Moskwa ostrzelała ich infrastrukturę.

W tym tygodniu Moskwa i Kijów ogłosiły jednostronne zawieszenia broni w różnych terminach, przy czym Rosja zażądała, by zawieszenie zbiegało się z corocznymi obchodami Dnia Zwycięstwa 9 maja.

Prezydent Ukrainy Volodymyr Zelenskyy oskarżył Moskwę o bezgraniczny cynizm" za przeprowadzenie śmiertelnych ataków w czasie, gdy dąży ona do wstrzymania działań zbrojnych.

Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Igor Klymenko poinformował we wtorek późnym wieczorem, jeszcze przed wejściem w życie decyzji Kijowa o wstrzymaniu działań, że władze zajmują się skutkami rosyjskich ataków w takich regionach jak Połtawa, Charków, Donieck, Dniepropietrowsk, Zaporoże, Chersoń, Odessa, Czernihów i Sumy.

Obecnie 27 osób zginęło, a co najmniej 120 zostało rannych w wyniku dzisiejszych rosyjskich uderzeń w całym kraju," powiedział Klymenko.

Kolejna aktualizacja z położonego na wschodzie miasta Kramatorsk doliczyła jeszcze jedną ofiarę śmiertelną.

Ukraińskie uderzenia dronami również zabiły pięciu cywilów, według wczesnej środowej aktualizacji od szefa administracji regionu Krym, który Rosja anektowała w 2014 roku od Ukrainy.

Rosja zaatakowała miasto Dniepr późno we wtorek, niedługo przed terminem wyznaczonym przez Kijów.

„Zaledwie na kilka godzin przed wejściem w życie propozycji zawieszenia broni Ukrainy, Rosja nie daje oznak przygotowań do zakończenia działań zbrojnych. Wręcz przeciwnie, Moskwa nasila terror," napisał na platformie X ukraiński minister spraw zagranicznych Andrii Sybiga.

Zelenskyy wcześniej opisał atak, który zabił 12 osób w Zaporożu — południowym mieście Ukrainy blisko linii frontu — jako nie mający "absolutnie żadnego uzasadnienia militarnego".

Rosyjskie uderzenia trafiły także w centrum Kramatorska, ostatniego ośrodka pozostającego pod kontrolą Kijowa w walczącym regionie Doniecka.

Według informacji przekazanych we wtorek późnym wieczorem przez Ołeksandra Gonczarenko, szefa administracji wojskowej miasta Kramatorsk, zginęło sześć osób, co stanowi korektę w stosunku do wcześniejszych doniesień o pięciu ofiarach śmiertelnych

Zelenskyy powiedział, że atak na Kramatorsk „uderzył prosto w centrum miasta, wymierzony w ludność cywilną”.

W Dnieprze zginęły cztery osoby cywilne, dodał.

Ataki były najkrwawsze od tygodni, a wysiłki na rzecz pokoju ucichły.

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio rozmawiał telefonicznie we wtorek z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Sergeyem Lavrovem, według Departamentu Stanu.

Obaj rozmówcy, którzy zabrali głos na prośbę Ławrowa, omówili stosunki amerykańsko-rosyjskie, wojnę rosyjsko-ukraińską oraz sytuację w Iranie – powiedział rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott, nie podając jednak szczegółów.

Rosja potwierdziła rozmowę i podała, że omawiano „harmonogram kontaktów dwustronnych", ale nie podała dalszych szczegółów.

PowiązaneTRT Polski - Dwie propozycje zawieszenia broni od Putina i Zełenskiego
ŹRÓDŁO:AFP