Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC) ostrzegła we wtorek, że prognozowana kolejna fala upałów może doprowadzić do nasilenia pożarów w Hiszpanii i Francji.
W wydanym komunikacie IFRC podkreśliła, że sytuacja humanitarna pozostaje „wysoce niestabilna”. Organizacja zwróciła uwagę, że pożary nadal się rozprzestrzeniają, ewakuacje są kontynuowane, a schroniska oraz służby niosące pomoc znajdują się pod coraz większą presją.
Federacja zaznaczyła, że obecne pożary nie są odosobnionym zjawiskiem. Jak wskazano, poprzedziły je miesiące ekstremalnych upałów i suszy. Kolejne fale wysokich temperatur, które występowały od końca wiosny, doprowadziły do wysuszenia gleby i roślinności, tworząc warunki sprzyjające szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.
Zastępczyni dyrektora regionalnego IFRC na Europę Maria Alcazar Castilla oceniła, że coraz częściej w Europie obserwowany jest schemat, w którym fale upałów, susze i pożary wzajemnie się nasilają, a ich skutki odczuwają lokalne społeczności.
Podkreśliła również, że choć Czerwony Krzyż prowadzi działania związane z bieżącym kryzysem, konieczne są długoterminowe inwestycje w przygotowanie oraz działania związane z adaptacją do zmian klimatu, aby zwiększyć odporność społeczności na podobne zagrożenia w przyszłości.
Według komunikatu Hiszpański Czerwony Krzyż skierował do działań 690 pracowników i wolontariuszy. W akcjach wykorzystywanych jest także 125 pojazdów i 27 karetek, które wspierają mieszkańców terenów dotkniętych pożarami w okolicach Madrytu oraz w prowincjach Ávila, Toledo i Castellón. Organizacja uruchomiła 78 schronisk, w których pomoc znalazło ponad 4,4 tys. osób.
We Francji Francuski Czerwony Krzyż zaangażował ponad 300 wolontariuszy z przeszło 60 lokalnych oddziałów. Ich zadaniem jest wsparcie ewakuacji, zapewnienie tymczasowego zakwaterowania, dystrybucja niezbędnej pomocy oraz przygotowanie długoterminowego wsparcia dla osób, których domy zostały uszkodzone lub zniszczone przez pożary.












