Warszawskie lotnisko Chopina zostało we wtorek wieczorem częściowo ewakuowane po znalezieniu pozostawionego bez opieki bagażu. Na miejsce skierowano zespół pirotechniczny, który miał sprawdzić, czy przedmiot nie stanowi zagrożenia.
Zgłoszenie dotyczące pozostawionego bagażu policja otrzymała krótko przed godziną 19 czasu lokalnego – poinformował nadawca TVP World.
W ramach środków ostrożności ewakuowano strefy odlotów znajdujące się na poziomie przylotów. Do sprawdzenia pozostawionego przedmiotu skierowano pirotechników.
TVP3 Warszawa poinformowała krótko po godzinie 20:30, że służby sprawdziły pozostawiony bagaż. Ustalono, że przedmiot nie stanowił zagrożenia.
Po zakończeniu działań pasażerowie zaczęli wracać do terminala, a działalność lotniska została wznowiona.
Wtorkowy incydent był już drugim podobnym zdarzeniem na lotnisku Chopina w ciągu dwóch tygodni. Również w ubiegły wtorek doszło do ewakuacji po znalezieniu pozostawionego bez opieki bagażu. Wówczas służby także stwierdziły, że przedmiot nie stanowi zagrożenia.

















