POLITYKA
2 min. czytania
Planowana wizyta słowackiego ministra w Moskwie wywołuje kontrowersje
Politycy partii SaS krytykują planowane wznowienie rozmów dwustronnych w Moskwie, wskazując na ryzyko dla Słowacji i Unii Europejskiej.
Planowana wizyta słowackiego ministra w Moskwie wywołuje kontrowersje
Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Słowacji Robert Fico uczestniczą w spotkaniu w Moskwie 9 maja 2026 r.

Słowacka opozycja sprzeciwia się planowanej wizycie ministra spraw zagranicznych Juraja Blanara w Moskwie, zarzucając rządowi Roberta Ficy zacieśnianie relacji z Rosją i narażanie Słowacji oraz Unii Europejskiej na zagrożenia wywiadowcze. Kontrowersje dotyczą wznowienia prac komisji międzyrządowej, która nie spotykała się od czasu rozpoczęcia wojny na Ukrainie.

Premier Robert Fico poinformował w środę, że w najbliższych tygodniach Blanar uda się do Moskwy na spotkanie rosyjsko-słowackiej komisji międzyrządowej do spraw współpracy gospodarczej i naukowo-technicznej. Organ ten nie prowadził działalności od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Ostatnie posiedzenie odbyło się w Bratysławie w listopadzie 2021 roku.

Jak przekazała agencja AFP, Juraj Krupa z opozycyjnej partii SaS oskarżył rząd o rozpoczęcie szeroko zakrojonej kampanii na rzecz zbliżenia z Rosją. Ocenił, że działania władz są równoznaczne ze „zdradą”.

Inny polityk SaS, Ivan Novotny, stwierdził, że spotkanie komisji jest jedynie „pretekstem” do rozmów Blanara z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem. Według Novotnego celem może być zniesienie ograniczeń dotyczących liczby rosyjskich dyplomatów przebywających w Bratysławie.

Novotny ocenił także, że po odsunięciu od władzy byłego premiera Węgier Viktora Orbana Rosja poszukuje w Unii Europejskiej nowego ośrodka dla operacji wywiadowczych. 

W marcu 2022 roku liczba rosyjskich dyplomatów na Słowacji została ograniczona do 15, a pracowników administracyjnych i technicznych - do 19. Ograniczenia wprowadzono w związku z podejrzeniami o działalność szpiegowską.

PowiązaneTRT Polski - Nawrocki zabrał głos w sprawie porozumienia Trumpa z Putinem

Premier Słowacji Robert Fico sprzeciwia się udzielaniu Ukrainie pomocy wojskowej, jednocześnie utrzymuje bliskie relacje z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. W trakcie obecnej kadencji wielokrotnie wchodził też w spory z Unią Europejską.

Działania rządu na rzecz zacieśniania relacji z Kremlem, wywołały również protesty społeczne. W demonstracjach wzięły udział dziesiątki tysięcy osób. Sprzeciwiały się one także działaniom władz zmierzającym do zwiększenia kontroli nad mediami i kulturą.

PowiązaneTRT Polski - Zamrożone rosyjskie środki przedmiotem rozmów USA z europejskimi sojusznikami
ŹRÓDŁO:AFP