Niemiecka minister edukacji Karin Prien skrytykowała prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa za wezwanie do zmiany prezydenta Ukrainy. Jej komentarz pojawił się po zawarciu przez Trumpa i rosyjskiego prezydenta Władimira Putina porozumienia dotyczącego dostaw oleju napędowego. Jednocześnie niemiecki rząd potwierdził, że porozumienie nie wpłynie na obowiązujące sankcje wobec Rosji.
„Za kilka litrów oleju napędowego. Co za moralne bankructwo” - napisała w niedzielę Prien na platformie X.
W sobotę Trump wezwał Ukrainę do wybrania nowego prezydenta. Zarzucił Wołodymyrowi Zełenskiemu, że wielokrotnie nie zdołał doprowadzić do porozumienia, które zakończyłoby wojnę z Rosją.

W sobotę Niemcy zadeklarowały utrzymanie sankcji nałożonych na Rosję. Jak podał niemiecki dziennik Die Welt, rzecznik rządu Stefan Kornelius oświadczył w Berlinie, że rosyjski olej napędowy nie będzie dostarczany do Niemiec, niezależnie od porozumienia zawartego między Trumpem a Putinem.
Kornelius podkreślił, że niemiecki rząd podtrzymuje dotychczasowe decyzje dotyczące sankcji wobec Rosji i współpracuje z europejskimi partnerami nad kolejnymi restrykcjami.




























