ŚWIAT
1 min. czytania
Podejrzany dron sparaliżował lotnisko w Hanowerze. Służby nie wykluczają „działalności hybrydowej”
Przez ponad dwie godziny kilkukrotnie zamykano pas startowy oraz przestrzeń powietrzną.
Podejrzany dron sparaliżował lotnisko w Hanowerze. Służby nie wykluczają „działalności hybrydowej”
ZDJĘCIE ARCHIWALNE

Ruch lotniczy na lotnisku w Hanowerze został zakłócony po tym, jak w jego pobliżu dostrzeżono podejrzanego drona. W związku z incydentem niemieckie służby nie wykluczają, że mogło dojść do „działalności hybrydowej”.

Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, połączenia lotnicze na lotnisku zostały w nocy z poniedziałku na wtorek czasowo wstrzymane.

Przez nieco ponad dwie godziny funkcjonowanie lotniska było kilkukrotnie ograniczane. Według doniesień, zamykano zarówno pas startowy, jak i przestrzeń powietrzną. Jeden z samolotów transportowych skierowano na inne lotnisko, a część zaplanowanych startów i lądowań została opóźniona.

W policyjnym raporcie zaznaczono, że ze względu na fakt, iż incydent dotyczył infrastruktury krytycznej, „nie można wykluczyć działalności hybrydowej”. Służby nie ustaliły jednak, czy miał on związek ze zdarzeniem z udziałem drona, do którego doszło tydzień wcześniej w Lipsku.

Bezzałogowiec był kilkakrotnie widziany przez pracowników lotniska. Nie został jednak wykryty przez policyjne systemy. Na tej podstawie służby podejrzewają, że mógł nie być typowym dronem dostępnym w sprzedaży.

PowiązaneTRT Polski - Dron, materiały wybuchowe i ślady DNA. Nowe ustalenia w sprawie incydentu w Lipsku
ŹRÓDŁO:PAP