POLITYKA
1 min. czytania
Premier Węgier ostrzega przed kryzysem energetycznym
Rekordowo niski poziom Dunaju może doprowadzić do całkowitego wyłączenia elektrowni Paks, która odpowiada za blisko połowę produkcji energii elektrycznej na Węgrzech.
Premier Węgier ostrzega przed kryzysem energetycznym
Peter Magyar ostrzegł w czwartek, że jedyna w kraju elektrownia jądrowa może w ciągu najbliższych dni zostać całkowicie wyłączona.

Premier Węgier Peter Magyar ostrzegł w czwartek, że jedyna w kraju elektrownia jądrowa może w ciągu najbliższych dni zostać całkowicie wyłączona z powodu rekordowo niskiego poziomu wody w Dunaju. 

W opublikowanym nagraniu Magyar poinformował, że elektrownia jądrowa Paks, działająca od 44 lat, może po raz pierwszy w swojej historii całkowicie wstrzymać pracę. Powodem jest niewystarczająca ilość wody z Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia reaktorów.

Szef węgierskiego rządu przekazał, że władze przygotowują nadzwyczajne środki na wypadek pogorszenia sytuacji. Ostrzegł również, że jeśli warunki się nie poprawią, kryzys energetyczny może rozpocząć się już w poniedziałek.

Magyar zaapelował o skoordynowane działania oraz dobrowolne ograniczenie zużycia energii, aby zapobiec poważniejszym konsekwencjom.

Operator elektrowni poinformował później, że całkowite wyłączenie zakładu może okazać się nieuniknione w ciągu najbliższych 24–72 godzin, jeśli poziom wody w Dunaju pozostanie na krytycznie niskim poziomie.

Elektrownia Paks, która odpowiada za blisko połowę produkcji energii elektrycznej na Węgrzech, ograniczyła już swoją moc do mniej niż 50 proc. możliwości.

Do obecnej sytuacji doprowadziły fala intensywnych upałów i długotrwała susza w Europie Środkowej. Rekordowo niski poziom Dunaju zakłócił żeglugę i wymusił ograniczenie produkcji energii w elektrowniach jądrowych na Węgrzech oraz w sąsiedniej Rumunii.

ŹRÓDŁO:aa