Senat przyjął w środę poprawki do nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określanej jako lex szarlatan. Za ustawą wraz z poprawkami głosowało 62 senatorów, przeciw było 6, a 17 wstrzymało się od głosu.
Przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia we współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta przepisy mają wyeliminować z rynku oraz internetu usługi, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu pacjentów oraz nie są zgodne z aktualną wiedzą medyczną.
Nowelizacja rozszerza kompetencje Rzecznika Praw Pacjenta. Będzie on mógł wydawać publiczne ostrzeżenia w przypadku praktyk zagrażających pacjentom, a także decyzje tymczasowe nakazujące podmiotom natychmiastowe zaprzestanie określonych działań jeszcze przed zakończeniem postępowania.
Przepisy przewidują również możliwość żądania wszczęcia postępowań cywilnych dotyczących praw pacjentów oraz udziału w nich na takich samych zasadach, jakie przysługują prokuratorowi.
Ustawa zakłada także wysokie sankcje finansowe. Za naruszanie zbiorowych praw pacjentów będzie grozić kara do 1 mln zł, natomiast za brak współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta – do 100 tys. zł. Kary będą mogły zostać nałożone również wtedy, gdy działalność zostanie zakończona tuż przed wydaniem decyzji.
Nowe przepisy wprowadzają zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych, rozumianych m.in. jako udzielanie świadczeń zdrowotnych przez osoby niewykonujące zawodu medycznego lub oferowanie metod diagnostycznych i leczniczych, które mogą wprowadzać pacjentów w błąd co do ich właściwości. Zakaz obejmie także pseudomedyczne praktyki dotyczące diagnostyki i leczenia małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich chorób nieuleczalnych oraz zaburzeń psychicznych.
Po wejściu ustawy w życie świadczenia zdrowotne będą mogły być udzielane wyłącznie przez podmioty wpisane do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.
Nowelizacja reguluje również kwestie związane z ziołolecznictwem.
Projekt już na etapie konsultacji społecznych wywołał liczne dyskusje, zwłaszcza wśród organizacji zrzeszających zielarzy, akupunkturzystów, homeopatów i przedstawicieli branży kosmetycznej. Łącznie do projektu zgłoszono blisko 5 tys. uwag.
W kolejnym etapie poprawki zostaną rozpatrzone przez Sejm.












