Sejmowa Komisja Finansów Publicznych w czwartek negatywnie zaopiniowała poprawki zgłoszone podczas drugiego czytania rządowego projektu ustawy dotyczącej rynku kryptoaktywów. W piątek projektem wraz z odrzuconymi propozycjami zmian zajmie się Sejm.
Poprawki zostały zgłoszone przez posłów Konfederacji, Polski 2050 oraz szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego. Dotyczyły między innymi ograniczenia kompetencji Komisji Nadzoru Finansowego w zakresie blokowania rachunków i stron internetowych, zmniejszenia opłat nadzorczych dla firm działających na rynku kryptoaktywów oraz rozszerzenia kontroli sądowej nad decyzjami KNF.
Zgodnie z propozycją rządu nadzór nad tym sektorem miałaby sprawować Komisja Nadzoru Finansowego. Instytucja otrzymałaby między innymi możliwość blokowania rachunków pieniężnych i rachunków kryptoaktywów na okres 96 godzin, z opcją przedłużenia blokady nawet do sześciu miesięcy.
Projekt zakłada także, że KNF będzie mogła umieszczać w specjalnym rejestrze domeny internetowe wykorzystywane do nielegalnej działalności związanej z kryptoaktywami. Przepisy przewidują również możliwość nakładania kar pieniężnych na emitentów oraz firmy świadczące usługi powiązane z rynkiem kryptoaktywów.
W środę komisja zaakceptowała jedynie jedną poprawkę zgłoszoną przez kancelarię prezydenta. Zakłada ona publikację corocznego raportu dotyczącego funkcjonowania rynku kryptoaktywów, przygotowywanego przez KNF we współpracy z ministrem finansów.
To już trzecie podejście do uchwalenia przepisów regulujących rynek kryptoaktywów. Dwie wcześniejsze ustawy zostały zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego, który wskazywał na zbyt daleko idący zakres proponowanych regulacji.
Projekt ustawy ma na celu dostosowanie polskich przepisów do unijnego rozporządzenia MiCA, które reguluje rynek kryptoaktywów w państwach Unii Europejskiej.











