Prezydent Rosji Władimir Putin zaprosił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do Moskwy na bezpośrednie rozmowy, zapewniając, że zostaną mu zagwarantowane niezbędne warunki, w tym bezpieczeństwo. Jak poinformował we wtorek doradca rosyjskiego przywódcy Jurij Uszakow, temat bezpośrednich negocjacji pojawił się podczas niedawnej rozmowy telefonicznej Putina z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Store’em i prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem.
Według Uszakowa przywódcy Norwegii i Finlandii przekazali Putinowi, że Zełenski jest zainteresowany bezpośrednim spotkaniem z rosyjskim prezydentem. Rosyjski przywódca miał w odpowiedzi podkreślić, że jeśli prezydent Ukrainy chce przeprowadzić takie rozmowy, powinien przyjechać do Moskwy.
„Nasz szef powtórzył, że jeśli Zełenski rzeczywiście chce prowadzić bezpośrednie negocjacje, powinien przyjechać do Moskwy, gdzie zostaną mu zapewnione wszystkie niezbędne warunki, w tym te dotyczące jego bezpieczeństwa” – przekazała państwowa agencja informacyjna TASS, cytując Uszakowa.
Doradca Putina poinformował również, że głównym tematem rozmowy telefonicznej z udziałem rosyjskiego prezydenta, norweskiego premiera i fińskiego prezydenta było porozumienie w sprawie wznowienia trójstronnych negocjacji z udziałem przedstawicieli Rosji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych. Rozmowy miałyby odbywać się w Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Uszakow zaznaczył, że w tej kwestii pojawiło się wiele pytań i próśb o wyjaśnienia ze strony rosyjskiej. Dodał też, że obecnie nie rozpatruje się udziału przedstawicieli Europy w negocjacjach dotyczących Ukrainy.
„W ogóle nie zastanawiamy się teraz nad tym, kto mógłby reprezentować Europę, ponieważ zostanie to ustalone na znacznie późniejszym etapie” - powiedział.
Jak przekazał doradca rosyjskiego prezydenta, rozmowa telefoniczna trwała 90 minut. Jej uczestnicy uzgodnili, że w razie potrzeby ponownie skontaktują się ze sobą. Uszakow określił rozmowę jako „szczegółową i merytoryczną”.



















