Donald Tusk wezwał prezydenta Karola Nawrockiego do uznania sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm i umożliwienia im objęcia obowiązków. Wypowiedź premiera pojawiła się w czasie narastającego konfliktu wokół TK, który w ubiegłym tygodniu doprowadził do konfrontacji na terenie instytucji.
W poniedziałek premier opublikował wpis na platformie X, w którym wskazał, że „prezydent uznaje legalnie wybranych przez Sejm sędziów, bo tak stanowi Konstytucja, a oni podejmują swoje obowiązki w Trybunale”.
Szef rządu zarzucił prezydentowi, że zamiast rozwiązać spór, wybiera „siłową konfrontację”. Ostrzegł, że taka postawa może mieć dla Polski bardzo poważne konsekwencje.
Spór o Trybunał trwa od lat
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa od 2015 roku. W ostatnich latach nominacje sędziowskie stały się przedmiotem sporów politycznych, a niezależność instytucji była kwestionowana zarówno przez krajowe, jak i międzynarodowe organy.
W czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości w latach 2015–2023 Trybunał znalazł się w centrum konfliktu między Warszawą a instytucjami Unii Europejskiej. W 2015 roku rząd PiS powołał do TK sędziów związanych politycznie z obozem władzy. Ich status nie jest uznawany przez Unię Europejską ani przez obecnego premiera Donalda Tuska.
Obecnie, mimo wyboru nowych sędziów przez parlament, nie wszyscy mogli złożyć ślubowanie przed prezydentem.
W sobotę stanowisko w sprawie konfliktu zajęła Komisja Europejska. Wezwała Nawrockiego do potwierdzenia nominacji sędziowskich, wskazując na potrzebę przełamania impasu.
Napięcia wokół kierownictwa TK
Sytuacja zaostrzyła się pod koniec ubiegłego tygodnia. Wokół siedziby Trybunału pojawiła się policja, a przedstawiciele władz państwowych i sądowniczych podjęli działania dotyczące jego kierownictwa.
Demonstranci, którzy od kilku tygodni przebywali na terenie instytucji, oraz politycy opozycji określili działania rządu mianem „zamachu stanu”. Z kolei rządząca koalicja argumentowała, że podjęte kroki są konieczne dla ochrony praworządności.
Nawrocki przerwał podróż do Senegalu po doniesieniach o sytuacji w TK. Jeszcze tego wieczoru udał się do siedziby Trybunału.
Mimo sprzeciwu części sędziów przedostał się do budynku.
W sobotę prezydent zorganizował konsultacje z przedstawicielami ugrupowań politycznych. Spotkania nie przyniosły jednak konkretnych rezultatów.
Obecnie kierująca Trybunałem Anna Korwin-Piotrowska, której funkcji nie uznają były prezes Bogdan Święczkowski, opozycja ani prezydent, zwołała na wtorek Zgromadzenie Ogólne Trybunału.





















