BIZNES I TECHNOLOGIA
2 min. czytania
Rumunia: Rosyjska siatka sabotażowa stoi za pożarem w pobliżu fabryki uzbrojenia
Według rumuńskiego wywiadu osoby werbowane mogą być nakłaniane do coraz poważniejszych działań.
Rumunia: Rosyjska siatka sabotażowa stoi za pożarem w pobliżu fabryki uzbrojenia
Dron firmy Orbotix na tle flagi rumuńskiej w nowym ośrodku dronowym w Braszowie, w Rumunii.

Rumuńskie służby łączą pożar w pobliżu fabryki uzbrojenia w Braszowie z działalnością siatki sabotażowej „koordynowanej” z Rosji. Według władz w działania zaangażowanych było dwóch Białorusinów i Ukrainiec.

Pożar wybuchł 14 września w pobliżu zakładu produkującego uzbrojenie w Braszowie, w środkowej Rumunii. Jak poinformowały władze, w sprawę zamieszani byli dwaj obywatele Białorusi i obywatel Ukrainy, którzy mieszkają w państwach Unii Europejskiej.

Rumuńska Dyrekcja ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Terroryzmu (DIICOT) poinformowała, że dwóch podejrzanych „namierzono i aresztowano w Niemczech, gdy przygotowywali się do popełnienia podobnych przestępstw”. Jak przekazano, trzeci podejrzany pozostaje na wolności i przebywa w Polsce.

Rumuńska Służba Wywiadu wskazała, że za pożarem stała „siatka sabotażowa koordynowana z Federacji Rosyjskiej”. Według służby zdarzenie było „częścią szerszej kampanii działań sabotażowych” prowadzonych w Europie, wymierzonych w zakłady produkujące uzbrojenie oraz inne obiekty o znaczeniu wojskowym i przemysłowym.

Jak oceniono, takie działania „mają na celu zastraszanie, osłabianie zdolności obronnych oraz ograniczanie wkładu zaatakowanych państw w zapewnianie bezpieczeństwa Europy i regionu” 

DIICOT zaznaczyła, że pożar, w połączeniu z innymi podobnymi incydentami odnotowanymi ostatnio w Rumunii, „zwiększył obawy dotyczące bezpieczeństwa zakładów przemysłowych i infrastruktury krytycznej”.

PowiązaneTRT Polski - Dwa incydenty na Litwie. Podejrzenia o sabotaż i eksplozja ukraińskiego drona

Rekrutacja przez media społecznościowe

Rumuńska Służba Wywiadu poinformowała, że osoby dołączające do takich siatek są werbowane za pośrednictwem mediów społecznościowych. Początkowo otrzymują oni pieniądze za pozornie nieszkodliwe zadania, takie jak obserwowanie lub fotografowanie określonych obiektów.

Z czasem zlecane działania stają się poważniejsze i mogą obejmować akty wandalizmu, podpalenia, a nawet zabójstwa - ostrzeżono.

PowiązaneTRT Polski - NATO wzmacnia obronę Morza Czarnego po śmiercionośnych atakach dronów na statki
PowiązaneTRT Polski - Rosja zbudowała radar o dalekim zasięgu. Instalacja znajduje się blisko Polski
ŹRÓDŁO:AFP