Polska armia przeprowadziła w niedzielę pełną próbę przed defiladą z okazji Święta Wojska Polskiego. Wydarzenie odbędzie się 15 sierpnia w Warszawie i ma być największą tego typu uroczystością w historii polskich Sił Zbrojnych.
Jak donosi polski nadawca TVP World, po zakończeniu niedzielnej próby szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła przekazał, że armia jest przygotowana do udziału w wydarzeniu. Dodał, że podczas próby wszystko przebiegło zgodnie z planem.
W defiladzie ma uczestniczyć około 1,8 tys. żołnierzy. W przygotowania zaangażowanych jest natomiast około 9 tys. wojskowych – poinformował wiceminister obrony Paweł Bejda.
Podczas wydarzenia zaprezentowany zostanie najnowszy sprzęt znajdujący się na wyposażeniu polskiej armii. Wśród pojazdów i systemów, które będzie można zobaczyć, znajdą się amerykańskie czołgi Abrams oraz południowokoreańskie K2. Na trasie pojawią się także bojowe wozy Borsuk oraz Rosomak, samobieżne haubice Krab oraz systemy dronowe Gladius.
Jak przekazał nadawca, zaprezentowane zostaną także nowo pozyskane przez Polskę myśliwce F-35. Maszyny będą towarzyszyć samolotom F-16, a także śmigłowcom Black Hawk, AW149 i AH-64 Apache.
Według doniesień, w tegorocznej defiladzie wezmą udział również żołnierze państw sojuszniczych. W Warszawie pojawią się żołnierze państw NATO – Stanów Zjednoczonych, Francji, Kanady, Litwy, Estonii, Szwecji i Rumunii. Dołączą do nich także australijskie siły zbrojne.














