POLITYKA
3 min. czytania
Moskwa krytycznie o amerykańskiej broni jądrowej rozmieszczonej w Europie
Moskwa deklaruje gotowość do wznowienia dialogu strategicznego z Waszyngtonem, choć obecnie ocenia szanse na osiągnięcie porozumienia akceptowalnego dla obu stron jako ograniczone.
Moskwa krytycznie o amerykańskiej broni jądrowej rozmieszczonej w Europie
Flagi Stanów Zjednoczonych i Rosji

Rosyjski dyplomata Andriej Biełousow zarzucił Stanom Zjednoczonym, że postrzegają Europę jako potencjalny “teatr działań zbrojnych”. W rozmowie z rosyjską telewizją RT przekonywał, że naciski Waszyngtonu na rozpoczęcie rozmów dotyczących broni jądrowej mogą świadczyć o poważnym traktowaniu przez USA możliwości jej użycia w Europie.

Biełousow twierdzi także, że nawoływanie Moskwy do większej przejrzystości w zakresie niestrategicznych sił nuklearnych może odwracać uwagę od zagrożeń związanych z amerykańską bronią jądrową rozmieszczoną w Europie, a także od szerszych programów rakietowych i nuklearnych USA.

Według dyplomaty uzyskanie większej wiedzy na temat rosyjskiego arsenału, a także jego ograniczenie lub likwidacja, mogłyby zwiększyć prawdopodobieństwo scenariusza zakładającego użycie broni jądrowej przez USA i ich europejskich sojuszników.

Wyraził nadzieję, że państwa europejskie dostrzegą zagrożenia wynikające – jak określił – z „czysto operacyjno-wojskowego” podejścia Waszyngtonu do terytoriów jego sojuszników.

Moskwa krytykuje nuklearną współpracę NATO

Biełousow wskazał, że rozmieszczenie amerykańskiej broni jądrowej w europejskich państwach NATO oraz mechanizm „nuclear sharing” od dawna budzą zastrzeżenia Moskwy. Jego zdaniem rozszerzanie tego rodzaju współpracy, w tym angażowanie kolejnych członków NATO w ćwiczenia dotyczące potencjalnego użycia broni nuklearnej, zwiększa zagrożenia dla bezpieczeństwa Rosji.

Rosyjski dyplomata przekazał, że na początku lat 90. Rosja czterokrotnie zmniejszyła swój niestrategiczny arsenał nuklearny, a pozostałą broń przeniosła do scentralizowanych magazynów. Jak twierdził, Moskwa oczekiwała wówczas podobnych działań ze strony Waszyngtonu.

Według Biełousowa późniejsze decyzje USA nie doprowadziły jednak do zasadniczej zmiany sytuacji militarno-politycznej w Europie.

Ocenił również, że sytuację strategiczną znacząco pogorszyło wygaśnięcie porozumień dotyczących kontroli zbrojeń i rozbrojenia nuklearnego. Wskazał przy tym także na amerykańskie plany stworzenia wielowarstwowego systemu obrony przeciwrakietowej w ramach programu „Golden Dome” oraz modernizacji sił nuklearnych USA. 

Rosja otwarta dialog ze Stanami Zjednoczonymi

Biełousow poinformował, że Moskwa zabiegała o rozpoczęcie międzynarodowej debaty nad mechanizmem nuklearnego współdzielenia w NATO, który uważała za czynnik destabilizujący. Dążyła również do przekonania USA do wycofania ich broni jądrowej z Europy. 

Jednocześnie – jak podkreślił – Moskwa pozostaje otwarta na wznowienie dialogu strategicznego ze Stanami Zjednoczonymi. Obecnie perspektywy osiągnięcia porozumienia, które byłoby możliwe do zaakceptowania przez obie strony, ocenia jednak jako ograniczone.

Zdaniem rosyjskiego dyplomaty ewentualne negocjacje powinny opierać się na zasadzie równego i niepodzielnego bezpieczeństwa. Rozmowy powinny również obejmować szerszy zakres czynników wpływających na stabilność strategiczną, zamiast koncentrować się na pojedynczych zagadnieniach.

Rosja ma jednocześnie odpowiadać na zmiany dotyczące strategicznych zbrojeń za pomocą działań politycznych, dyplomatycznych i wojskowo-technicznych. Według Biełousowa ich celem ma być utrzymanie równowagi strategicznej oraz reagowanie na potencjalne dodatkowe zagrożenia dla bezpieczeństwa Rosji.

Spór o broń jądrową

Wypowiedzi Biełousowa pojawiły się w kontekście obecności amerykańskiej broni nuklearnej w Europie, utrzymywanej przez USA w ramach mechanizmów odstraszania NATO. Pentagon deklaruje utrzymanie odstraszania nuklearnego, jednocześnie wzywając europejskich członków Sojuszu do przejęcia większej odpowiedzialności za jego konwencjonalną obronę.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w zeszłym tygodniu, że Putin nie zaaakuje terytorium NATO. Jego wypowiedź padła w związku z rosnącymi w Europie obawami dotyczącymi potencjalnego zagrożenia militarnego ze strony Rosji.

NATO krytykuje rozwój i modernizację rosyjskich niestrategicznych zdolności nuklearnych. Moskwa z kolei uważa swój arsenał nuklearny za jedyny środek zdolny powstrzymać atak NATO, którego siły są znacznie liczniejsze.

Wypowiedzi rosyjskiego dyplomaty pojawiają się także w szerszym kontekście napięć dotyczących bezpieczeństwa europejskiego oraz przyszłości kontroli zbrojeń po wygaśnięciu w lutym traktatu New START, który był ostatnim obowiązującym porozumieniem ograniczającym amerykańskie i rosyjskie strategiczne arsenały nuklearne.

PowiązaneTRT Polski - Wygaśnięcie traktatu USA–Rosja budzi obawy przed wyścigiem zbrojeń
ŹRÓDŁO:AA