Ukraina otrzymała nową wyrzutnię systemu obrony powietrznej IRIS-T wyprodukowaną w Niemczech – poinformował w niedzielę prezydent Wołodymyr Zełenski.
W opublikowanym na platformie X oświadczeniu ukraiński przywódca podziękował Niemcom za, jak to określił, „stały wkład w ochronę ludności”. Podkreślił również, że dzięki takiemu wsparciu udało się uratować tysiące istnień.
System IRIS-T stanowi jeden z kluczowych elementów ukraińskiej obrony powietrznej. Wyrzutnie mogą przenosić osiem pocisków i być montowane na ciężarówkach lub pojazdach gąsienicowych. W zależności od wersji system jest zdolny do zwalczania celów oddalonych nawet o 40 kilometrów.
Zełenski wskazał, że w ciągu minionego tygodnia Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 2300 dronów uderzeniowych, blisko 1560 kierowanych bomb lotniczych oraz 108 rakiet różnych typów. Ataki miały być wymierzone między innymi w budynki mieszkalne i obiekty energetyczne.
Prezydent Ukrainy zaznaczył, że oprócz nowych systemów kraj potrzebuje także dodatkowych pocisków przechwytujących. Jak podkreślił, mają one zwiększyć zdolność do odpierania rosyjskich ataków.
Apel Zełenskiego pojawia się w czasie, gdy Kijów sygnalizuje niedobory amunicji do systemów obrony powietrznej i zabiega o większą ochronę przed zagrożeniem ze strony pocisków balistycznych.








