POLITYKA
4 min. czytania
Proces akcesyjny Ukrainy i spór o UPA. Głos zabrali polscy europosłowie
Podczas debaty w Parlamencie Europejskim poświęconej postępom Ukrainy na drodze do UE polscy europosłowie podnosili kwestię upamiętnienia UPA, domagając się uwzględnienia tego tematu w rezolucji.
Proces akcesyjny Ukrainy i spór o UPA. Głos zabrali polscy europosłowie
28 kwietnia 2026 r. – flaga europejska otoczona flagami narodowymi państw członkowskich UE przed siedzibą Parlamentu Europejskiego w Strasburgu,

Parlament Europejski co roku ocenia postępy państw kandydujących do UE na podstawie raportów Komisji Europejskiej. We wtorek eurodeputowani debatowali nad sytuacją Ukrainy, a dzień później mają przyjąć rezolucję dotyczącą procesu akcesyjnego. Poprawki do dokumentu zgłosiła większość frakcji politycznych. Wiele z nich odnosi się do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce wojskowej imienia nawiązującej do Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

W imieniu Europejskiej Partii Ludowej głos zabrał europoseł KO Andrzej Halicki. Podkreślił, że aspiracją Ukraińców jest europejska przyszłość ich kraju, a Unia Europejska chce widzieć Ukrainę jako część europejskiej wspólnoty. Zaznaczył jednak, że wymaga to reform, umacniania praworządności oraz „prawdziwej, realnej, konsekwentnej walce z korupcją”.

Halicki wskazał, że „niezbędne jest poszanowanie wspólnych europejskich wartości”. 

Podkreślił nie ma miejsca na gloryfikowanie osób i formacji odpowiedzialnych za działania wymierzone w mniejszości narodowe oraz zbrodnie o charakterze ludobójczym. Dodał, że przypomnienie tej kwestii ma wskazać, iż państwo ubiegające się o członkostwo musi respektować europejskie wartości. Zaznaczył również, że środki unijne nie powinny trafiać do jednostek noszących imiona osób odpowiedzialnych za ludobójstwo.

„Żadne euro nie może być wydane na te oddziały, które mają imię zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo” – oznajmił Halicki.

Przedstawiciel Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Michał Dworczyk z PiS zaznaczył, że reformy wdrażane przez Ukrainę w celu dostosowania do standardów unijnych zasługują na uznanie. Dodał jednak, że integracja europejska oznacza również poszanowanie prawdy historycznej i pamięci o ofiarach. W jego ocenie decyzja o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA” jest nie do zaakceptowania.

„Dlatego absolutnie jako nieakceptowalną przyjęliśmy decyzję o nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia ‘Bohaterów UPA’, formacji odpowiedzialnej za wymordowanie około 100 tys. cywilów, głównie polskich kobiet i dzieci, choć wśród ofiar znaleźli się również Żydzi, Czesi oraz Ukraińcy ratujący swoich sąsiadów” –  zaznaczył.

Europoseł PiS Adam Bielan stwierdził, że w Polsce nie ma wątpliwości, iż głównym zagrożeniem pozostaje Rosja, podkreślając jednocześnie, że krytyka dotyczy decyzji władz w Kijowie, a nie narodu ukraińskiego. 

„Jako Polacy mamy moralne prawo powiedzieć weto. Z Banderą Ukraina do UE nie wejdzie” –  dodał.

W trakcie debaty został zapytany przez niemieckiego europosła Zielonych Sergeya Lagodinsky'ego o komentarz do wypowiedzi przedstawicieli Kremla, którzy ocenili, że polska prawica, w tym prezydent Karol Nawrocki, zgadza się z Rosją w sprawie twierdzeń, iż w Kijowie rządzą naziści.

„Jestem bardzo zasmucony tym, że Putin cieszy się z decyzji pana prezydenta Zełenskiego, ale w otoczeniu prezydenta Zełenskiego poszukałbym agentów Kremla, którzy podpowiedzieli mu, żeby gloryfikować morderców z UPA” –  odpowiedział europoseł PiS.

Anna Bryłka z Konfederacji oceniła, że Ukraina od kilku lat korzysta z wielu praw i przywilejów przysługujących państwom członkowskim UE, mimo że nie jest członkiem Wspólnoty. 

„Polscy rolnicy, przewoźnicy, przedsiębiorcy, a także zwykli obywatele od lat ponoszą koszty dostosowania do unijnych regulacji, norm środowiskowych i wymogów administracyjnych. Jednocześnie otwieramy rynek dla podmiotów funkcjonujących w odmiennych warunkach regulacyjnych” –  oznajmiła.

Dodała, że Polska ma prawo oczekiwać od władz Ukrainy potępienia organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo. 

Do jej wypowiedzi odniósł się Sergey Lagodinsky, wskazując, że Ukraina ponosi ogromne koszty wojny, jednocześnie przygotowując się do członkostwa w Unii Europejskiej.

Europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek zaapelował do władz Polski i Ukrainy o rozwiązanie sporu. 

Z kolei Michał Kobosko (Niezrzeszony) podkreślił, że wydarzenia historyczne takie jak zbrodnie UPA na polskiej ludności cywilnej nie można pomijać, a bez ich rozliczenia trudno będzie osiągnąć porozumienie.

Europejska Partia Ludowa zaproponowała, aby w rezolucji Parlament Europejski uznał decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednostce wojskowej imienia nawiązującej do UPA za niepotrzebną i nieuzasadnioną oraz wyraził ubolewanie z powodu zlekceważenia polskiej wrażliwości związanej z rzezią wołyńską.

Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy chcą natomiast, aby Parlament Europejski wezwał do niewznawiania kolejnych etapów negocjacji akcesyjnych do czasu uznania przez Ukrainę kampanii czystek etnicznych prowadzonych przez UPA przeciwko Polakom oraz masowych zbrodni popełnionych na ludności żydowskiej. W poprawce znalazł się także postulat potępienia przez Ukrainę ideologii, symboliki i działań UPA oraz uznania zbrodni dokonanych na Polakach i Żydach.

Autorem projektu rezolucji jest Michael Gahler. Niemiecki europoseł wyraził ubolewanie, że dyskusja skoncentrowała się na sprawie upamiętnienia UPA zamiast na samym procesie akcesyjnym. Jednocześnie ocenił decyzję o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” jako błąd polityczny. Podkreślił również, że walki UPA przeciwko Stalinowi i o ukraińską państwowość nie mogą usprawiedliwiać popełnionych zbrodni.

„Uważam to za błąd polityczny, ponieważ rani uczucia obywateli polskich i potomków innych ofiar. Fakt, że te grupy UPA walczyły również przeciwko Stalinowi i o ukraińską państwowość, w żadnym wypadku nie może zrównoważyć, zneutralizować ani nawet usprawiedliwić popełnionych okrucieństw. Żadnej osoby ani organizacji nie można wybiórczo oceniać za jej czyny” – stwierdził.

PowiązaneTRT Polski - Parlament Europejski oceni postępy Ukrainy. Większość frakcji poruszyła kwestię UPA
PowiązaneTRT Polski - Szef MON ujawnił wartość polskich donacji dla Ukrainy. Potwierdził przekazanie pocisków PAC-3
ŹRÓDŁO:PAP