Finlandia poinformowała w piątek, że sytuacja związana z podejrzaną aktywnością dronów została opanowana i nie stanowi już zagrożenia. Wznowiono również funkcjonowanie lotniska w Helsinkach po wcześniejszym czasowym zawieszeniu ruchu.
Według wcześniejszych doniesień służby ratunkowe w Helsinkach zaapelowały w piątek do około 1,8 miliona mieszkańców regionu Uusimaa, obejmującego stolicę kraju, o pozostanie w domach do czasu wyjaśnienia sytuacji.
W odpowiedzi na sytuację fińskie siły zbrojne poderwały myśliwce oraz uruchomiły działania służb ratunkowych.
Prezydent Finlandii Alexander Stubb poinformował a pośrednictwem platformy X, że fińskie służby pokazały gotowość do reakcji i zapewnił, że nie ma bezpośredniego zagrożenia militarnego wobec kraju.
Minister spraw wewnętrznych Mari Rantanen przekazała, że mieszkańcy mogą bezpiecznie wrócić do pracy i szkół.
Lotnisko w Helsinkach wznowiło działalność po około trzech godzinach przerwy — poinformowano w komunikacie opublikowanym na stronie portu lotniczego.
Premier Petteri Orpo poinformował na platformie X, że odpowiednie instytucje podjęły działania, a siły zbrojne zwiększyły możliwości monitorowania i reagowania. Zaapelował również do mieszkańców o śledzenie komunikatów władz.
W ostatnim czasie wzrosła liczba przypadków naruszenia przestrzeni powietrznej przez ukraińskie drony, co zbiegło się z intensyfikacją ukraińskich ataków na rosyjską infrastrukturę eksportu ropy, w tym porty Primorsk i Ust-Ługa nad Morzem Bałtyckim. Finlandia oraz państwa bałtyckie — Estonia, Łotwa i Litwa — w ostatnim czasie odnotowały kilka podobnych incydentów.














