POLITYKA
2 min. czytania
„Abortomat” stanął w Warszawie. Aktywiści wybrali symboliczne miejsce
Kolorowa szafka z 22 skrytkami stanęła naprzeciwko polskiego parlamentu.
„Abortomat” stanął w Warszawie. Aktywiści wybrali symboliczne miejsce
Aktywistka wyjmuje kopertę z lekami z jednej z przegródek „Abortomatu”

Aktywiści uruchomili pierwszy w Polsce „abortomat” – szafkę, z której można anonimowo i bezpośrednio otrzymać leki umożliwiające przeprowadzenie aborcji farmakologicznej.

Niewielka, kolorowa szafka ma 22 skrytki. W każdej z nich znajdują się koperty zawierające leki wykorzystywane do przeprowadzenia aborcji farmakologicznej. 

Aktywiści określają urządzenie mianem „abortomatu”.

Kinga Jelinska, dyrektorka fundacji Women Help Wome i współzałożycielka Aborcyjnego Dream Team, określiła projekt jako feministyczną interwencję. Jak podkreśliła, działania aktywistów mają również służyć temu, by opieka aborcyjna była łatwiejsza, bardziej dostępna.

Lokalizacja szafki ma symboliczne znaczenie. Urządzenie znajduje się po drugiej stronie ulicy od polskiego parlamentu, który nie zrealizował zapowiedzi dotyczących złagodzenia restrykcyjnych przepisów aborcyjnych.

W tym samym miejscu aktywiści otworzyli ponad rok temu centrum aborcyjne. Nie działa ono jak typowa placówka medyczna. Kobiety mogą tam uzyskać dostęp do potrzebnych materiałów, w tym tabletek, a także skorzystać ze wsparcia lub przeprowadzić aborcję farmakologiczną.

W Polsce aborcja jest legalna wyłącznie w dwóch przypadkach – gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, takiego jak gwałt lub kazirodztwo, albo gdy zagraża życiu lub zdrowiu kobiety.

W 2020 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że ciężkie wady płodu nie stanowią podstawy prawnej do przerwania ciąży. Przed tą decyzją 98 procent legalnych aborcji w Polsce przeprowadzano właśnie z tego powodu.

Zaostrzenie przepisów doprowadziło do masowych protestów w całym kraju.

PowiązaneTRT Polski - Rada Europy o dostępie do aborcji w Polsce. Liczba zabiegów wzrosła
ŹRÓDŁO:AFP