Rosja pozytywnie oceniłaby ewentualne rozmowy ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa z sekretarzem stanu USA Marco Rubio – przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow podczas poniedziałkowego briefingu w Moskwie.
Jak wyjaśnił, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Departament Stanu USA utrzymują obecnie kontakty na poziomie technicznym. Dodał jednak, że w ostatnich dniach nie prowadzono bezpośrednich rozmów między administracjami prezydenckimi Rosji i Stanów Zjednoczonych.
„Na szczeblu ministerstw spraw zagranicznych oraz agencji dyplomatycznych kontakty oczywiście mają miejsce, ale mają one raczej charakter techniczny” – powiedział.
Rzecznik Kremla odniósł się również do relacji z Europą. Stwierdził, że mimo licznych wypowiedzi europejskich polityków, w tym przedstawicieli Niemiec, Rosja nie dostrzega praktycznych działań zmierzających do odbudowy dialogu politycznego.
„Słyszymy wiele wypowiedzi na ten temat, słyszymy wiele dyskusji wśród europejskich polityków, w tym w Niemczech. Niemniej jednak w praktyce nie znajduje to odzwierciedlenia w rzeczywistej polityce tych krajów” – powiedział.
Podkreślił jednocześnie, że Moskwa pozostaje otwarta na rozmowy z państwami europejskimi i utrzymuje, że to nie Rosja była inicjatorem ograniczenia wzajemnych relacji.
Pieskow zaznaczył również, że jeśli w przyszłości dialog z krajami europejskimi zostanie wznowiony, Rosja będzie brała pod uwagę doświadczenia wyniesione z dotychczasowych relacji.
Od początku wojny w Ukrainie stosunki Rosji z większością krajów Europy pozostają chłodne. Podobnie wyglądały relacje z USA, jednak po rozpoczęciu drugiej kadencji Donalda Trumpa doszło do częściowego złagodzenia napięć.
















