Kallas: Rosyjski atak na pociąg miał przestraszyć Zachód wspierający Ukrainę
Polityka
Kallas: Rosyjski atak na pociąg miał przestraszyć Zachód wspierający Ukrainę
Atak rosyjskiego drona na pociąg w Ukrainie, w pobliżu granicy z Polską miał na celu zastraszenie zachodnich państw wspierających Ukrainę – powiedziała w poniedziałek, 14 września, szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

„Myślę, że powinniśmy postąpić odwrotnie. Powinniśmy pokazać, że jesteśmy z Ukrainą i że się nie boimy” – powiedziała dziennikarzom w Rovaniemi w Finlandii, gdzie uczestniczyła w szczycie poświęconym strategii arktycznej.

Dron uderzył w pociąg pasażerski krótko po tym, jak tą samą trasą podróżowali były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson oraz inni europejscy dyplomaci.

Operator ukraińskich kolei poinformował, że pociąg, kursujący trasą często wykorzystywaną przez zagraniczne delegacje wracające z Kijowa, został zaatakowany zaledwie dwa kilometry od polskiej granicy.

Więcej materiałów wideo
Premier: „Najważniejszym zadaniem jest przygotować Polskę na różne scenariusze”
Izraelscy ekstremiści zaatakowali dom rodziców reżyserki NAZA
Izraelskie siły postrzeliły Palestyńczyka podczas nalotu na Kalkilię
Szefowa KE proponuje utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa
Starsza Ukrainka unieszkodliwiła rosyjskiego drona
Odnotowano spadek poziomu wody w Jeziorze Żywieckim
Rutte: Putin jest zdesperowany, ale nie zdoła podzielić NATO
Premier: Rosyjska eskalacja „staje się faktem”. Nie możemy wykluczyć zagrożenia dla Polski
Sikorski o rosyjskim ataku przy granicy z Polską: „To eskalacja”
W wyniku izraelskiego ataku zabito 2 Palestyńczyków w Gazie