Premier: Rosyjska eskalacja „staje się faktem”. Nie możemy wykluczyć zagrożenia dla Polski
Polityka
Premier: Rosyjska eskalacja „staje się faktem”. Nie możemy wykluczyć zagrożenia dla Polski
Premier Donald Tusk powiedział w niedzielę 13 września po rosyjskim ataku na ciężarówkę, że rosyjska eskalacja zbliża się do granicy Polski.

Tusk spotkał się z ministrami spraw wewnętrznych i obrony oraz szefami służb bezpieczeństwa, aby omówić zwiększone zagrożenie.

Premier wskazał że polskie i sojusznicze służby bezpieczeństwa w ostatnich dniach przekazywały informacje o możliwej trwającej eskalacji.

Polska Straż Graniczna przekazała Reutersowi, że przejście graniczne Dorohusk-Jagodzin zostało na krótko zamknięte po ataku, do którego doszło około 800 metrów od Polski. Przejście wznowiło następnie działalność.

Tusk powiedział, że w nadchodzących tygodniach i miesiącach Polska będzie działać w „trybie bardzo wzmocnionym” w związku z oczekiwanym nasileniem rosyjskich działań. 

Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że celem ataku była infrastruktura wykorzystywana do transportu ładunków wojskowych z Europy na zachodnią Ukrainę.

Ukraina jest zależna od handlu oraz dostaw broni przez granice z Polską, Rumunią i Mołdawią.

Więcej materiałów wideo
Premier: „Najważniejszym zadaniem jest przygotować Polskę na różne scenariusze”
Izraelscy ekstremiści zaatakowali dom rodziców reżyserki NAZA
Izraelskie siły postrzeliły Palestyńczyka podczas nalotu na Kalkilię
Szefowa KE proponuje utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa
Starsza Ukrainka unieszkodliwiła rosyjskiego drona
Odnotowano spadek poziomu wody w Jeziorze Żywieckim
Rutte: Putin jest zdesperowany, ale nie zdoła podzielić NATO
Kallas: Rosyjski atak na pociąg miał przestraszyć Zachód wspierający Ukrainę
Sikorski o rosyjskim ataku przy granicy z Polską: „To eskalacja”
W wyniku izraelskiego ataku zabito 2 Palestyńczyków w Gazie