POLITYKA
2 min. czytania
Niebezpieczne znalezisko w pobliżu gazociągu w Serbii. Orban reaguje natychmiast
Według lidera węgierskiej opozycji incydent mógłby być prowokacją mającą wpłynąć na zbliżające się wybory.
Niebezpieczne znalezisko w pobliżu gazociągu w Serbii. Orban reaguje natychmiast
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Pracownik przy rurze na odcinku rozbudowy rurociągu TurkStream / Reuters
7 godzin temu

Prezydent Serbii, Aleksandar Vučić, poinformował, że w niedzielę wojsko i policja odkryły dwa plecaki z materiałami wybuchowymi w pobliżu gazociągu prowadzącego na Węgry. Informacja ta skłoniła premiera Viktor Orban do zwołania pilnego spotkania.

Ładunki, określone jako „dwie duże paczki materiałów wybuchowych wraz z zapalnikami”, znaleziono w miejscowości Kanjiza na północy Serbii, w niewielkiej odległości od rurociągu. Instalacja ta, znana jako Balkan Stream, stanowi przedłużenie TurkStream i służy do transportu rosyjskiego gazu do Serbii oraz Węgier.

Vučić przekazał, że poinformował premiera Węgier o wstępnych ustaleniach śledztwa prowadzonego przez serbskie służby. 

Premier Węgier określił gazociąg jako kluczowy element systemu dostaw gazu i zapowiedział zwołanie Rady Obrony Narodowej jeszcze tego samego dnia.

Do sprawy odniósł się także lider węgierskiej opozycji, Peter Magyar, który wyraził wątpliwości co do charakteru zdarzenia. Zasugerował, że może to być prowokacja mająca wpłynąć na zbliżające się wybory na Węgrzech. Za pośrednictwem social mediów podkreślił, że od pewnego czasu pojawiały się sygnały o możliwych incydentach związanych z infrastrukturą gazową w okresie świątecznym.

„Od tygodni otrzymujemy ostrzeżenia z wielu źródeł, że... Orban – rzekomo przy wsparciu Serbii i Rosji – może planować przekroczenie kolejnej granicy” – napisał na X.

Serbskie władze nie podały szczegółów dotyczących możliwych motywów. 

Serbia, będąca kandydatem do Unii Europejskiej, w dużym stopniu opiera się na dostawach rosyjskiego gazu. Podobnie Węgry pozostają zależne od importu surowców energetycznych z Rosji.

W ostatnich tygodniach Orbán wielokrotnie oskarżał Ukrainę o opóźnianie napraw innego uszkodzonego rurociągu, co ograniczyło dostawy ropy do Węgier i Słowacji. Spór ten doprowadził do zablokowania przez Budapeszt unijnej pomocy finansowej dla Kijowa.

PowiązaneTRT Polski - Premier Słowacji zaapelował o powrót do rosyjskiej ropy i gazu w obliczu kryzysu

ŹRÓDŁO:AFP