Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa i odbywały się w czasie trwającego sporu dyplomatycznego z Rosją w związku z podejrzeniem ataku rosyjskiego drona na niemieckim lotnisku. Zarówno Barrot, jak i Sikorski wyrazili poparcie dla Niemiec.
Podczas spotkania w Weimarze Sikorski powiedział, że Warszawa wezwała rosyjskiego ambasadora, aby wyrazić „wyrazić nasze stanowcze potępienie dla terroryzmu państwowego” po próbach przeprowadzenia ataków w Niemczech.
Niemieckie władze pozostają w stanie podwyższonej gotowości w związku z zagrożeniami dla infrastruktury krytycznej. W tym tygodniu policja badała dwie próby sabotażu sieci energetycznej, do których doszło w ciągu 24 godzin w Brandenburgii i Nadrenii Północnej-Westfalii.
W tym tygodniu Berlin oficjalnie oskarżył Rosję o próbę przeprowadzenia w sierpniu ataku dronowego na ukraiński samolot transportowy na lotnisku Lipsk/Halle. W odpowiedzi europejscy sojusznicy wezwali do zaostrzenia sankcji wobec Moskwy.
Rosja stanowczo zaprzecza, jakoby była zaangażowana w te działania. W czwartek Moskwa poinformowała o zamknięciu niemieckich placówek Instytutu Goethego, odpowiadając w ten sposób na podobne działania Berlina.
Niemieckie władze poinformowały, że w przypadku tegorocznych prób sabotażu sieci energetycznej nie można wykluczyć ani udziału zagranicznych podmiotów, ani niemieckich skrajnie lewicowych ekstremistów. Minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt ostrzegł, że zagraniczne państwa mogą również wykorzystywać grupy ekstremistyczne jako pośredników do przeprowadzania operacji sabotażowych w Niemczech.
3 września przypadała 35. rocznica powstania Trójkąta Weimarskiego, ministrowie spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Polski wpisali się do Złotej Księgi miasta.
