Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zwołała na 10 listopada Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, podczas którego mają zostać omówione zmiany w regulaminie organizacyjnym instytucji, w tym zasady wyznaczania składów sędziowskich.
W środę na antenie TVP Info Korwin-Piotrowska przekazała, że w trwają „działania związane z poprawą organizacji pracy” instytucji. Jak zaznaczyła „wiele kwestii działa tu trochę archaicznie”.
Według Korwin-Piotrowskiej konieczne jest wprowadzenie nowych zapisów do regulaminu organizacyjnego TK. W tym celu zwołano Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału, które ma odbyć się 10 listopada.
Korwin-Piotrowska wyjaśniła, że zmiany mają „jasno, czytelnie” określić „kwestie administrowania Trybunałem, biegu spraw, sposobu wyznaczania składów” sędziowskich. Podkreśliła przy tym, że przydzielanie spraw i sędziów do ich rozpoznawania musi odbywać się w sposób bezstronny.
Korwin-Piotrowska przekazała również, że na listopad zaplanowano rozpoznanie dwóch spraw. W wyznaczonych do ich rozpoznania składach są sędziowie Święczkowski i Sochański.
Jak zapowiedziała, podjęte zostaną działania, aby dotrzymać ustalonych terminów. W tym celu mają zostać wyznaczeni inni sędziowie, którzy będą mogli zająć miejsce w składach orzekających.
Zaostrzenie sporu o TK
W piątek wieczorem sędziowie wybrani przez Sejm obecnej kadencji do TK poinformowali, że Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, objęła funkcję kierującej Trybunałem. Przekazano również informację o wydaniu zarządzenia o przerwie w wykonywaniu obowiązków przez prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Po ogłoszeniu tej decyzji przed siedzibą TK nasilił się protest. Na miejscu pojawił się Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes Trybunału jest jedyną osobą uprawnioną do administrowania jego budynkiem. Stwierdził również, że „wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca”.
W piątek późnym wieczorem prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Spotkał się między innymi z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie udał się do siedziby TK. W sobotę nad ranem wydał oświadczenie, w którym stwierdził między innymi, że „doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.
W sobotę wieczorem orędzie wygłosił premier Donald Tusk. Powiedział między innymi, że „państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości”. Przed wtorkowym posiedzeniem rządu podkreślił natomiast, że przedstawiciele władzy wykonawczej nie mają prawa „wkraczać przemocą” na teren Trybunału, „tak jak to zrobił prezydent” Nawrocki.




















